Kalendarz

Odkryj skarby Malawi


Michał Wilczek to niezależny filmowiec i fotograf, który przez ostatnie siedem lat swojego życia zawodowego pracował na kamerach HDV, HD-CAM oraz lustrzankach. Przez ostatnie trzy lata wyspecjalizował się w tworzeniu obrazów zainspirowanych filmami niskobudżetowymi. Jego druga miłość, fotografia, narodziła się wraz z odkurzeniem starego Canona AF-1, należącego do jego taty, a rozkwitła podsycana miłością brata do zdjęć. Skupia się przede wszystkim na portretach, fotografii dokumentalnej i zdjęciach w ruchu.

Mikee brał udział w licznych projektach, realizowanych dla takich firm i organizacji, jak: Goodyear, Luxoft czy Fair Trade, pracując w wielu miejscach na świecie (Chiny, Polska, Malawi, Makao, Ukraina, Stany Zjednoczone i in.). W tym czasie zyskał również uznanie jako młody filmowiec, czego dowodem są nagrody: Sukuma Millenium Award (2009 r. – za scenariusz), OFF CAMERA PLUS FESTIVAL - MERCEDES "SAY A" (2012 r. - Nagroda Jury, współdzielona z dziennikarzem Mattem Zuchowskim), oraz wyróżnienie w liście "Trzydziestu przed trzydziestką – Oni zmienią Polskę", skompilowanej przez magazyn MALEMAN.

Jeśli chodzi o fotografię, Michał to laureat wielu konkursów o zasięgu międzynarodowym. Z niedawnych osiągnięć najdumniejszy jest z otrzymania nagrody Rolls Royce Spirit of Ecstasy Award (2012 r. w kategorii portret), oraz zwycięstwa w konkursach: Fantasy Photo, zorganizowanym przez portal ViewBug (2012 r.), Polska Chopina (2011 r. w kategorii street art) oraz HumanDoc (2013 r. w kategorii reportaż).

Przykłady jego zróżnicowanej twórczości, w tym filmów krótkometrażowych, reklam i teledysków, można znaleźć w serwisach internetowych Youtube i Vimeo. Mikee stale współpracuje z Jackiem Bilczyńskim, wspiera LIFELINE MALAWI i STUDIO1. Wspólnie z ostatnimi zyskał uznanie m.in. kanału telewizyjnego Discovery, czasopisma T3 oraz stworzył liczne projekty filmowe z Szymonem Brodziakiem, Maleo Reggae Rockers oraz IPN.

Więcej o autorze na www.michalwilczek.com.

"Pogrążeni w zadumie wieczorem wracamy do Malawi. Po drodze postanawiamy na chwilę stanąć na poboczu i podziwiając gwiazdy, omówić to, co widzieliśmy. Nie zdążyliśmy nawet wysiąść, a otoczyło nas troje ludzi w dziwnych, jutowych maskach. Napad? Porwanie? Nic z tych rzeczy. Maski okazują się elementem rytuału przejścia ludu waYao, który zamieszkuje pogranicze, a nasi niespodziewani towarzysze postoju to nastolatkowie, którzy chcą zostać uznani za dorosłych. Aby tego dokonać, muszą pokazać, że potrafią zapewnić sobie utrzymanie. Jeśli wrócą do wioski z fantem, mogą owe maski zdjąć, i wtedy stają się pełnoprawnymi członkami społeczności. Rozstajemy się szybko, w końcu jest już ciemno, a od większego miasta dzieli nas kilkadziesiąt kilometrów polnej drogi. Zdążamy jednak dokonać wymiany: piękny, ręcznie robiony dzbanek trafia mi się w zamian za piłkę nożną. Chłopcy są z niej wyraźnie zadowoleni – wcześniej musieli kopać worek wypełniony starymi szmatami.

Patrząc, jak powoli uczą się grać piłką napełnioną powietrzem, dochodzę do wniosku, że, pomimo wszystkich katastrof, które ten kraj dotknęły, Malawi nadal udaje się zachować swój najważniejszy skarb. Ludzie, których tu spotkałem może i posiadają niewiele, ale nie można im odmówić serca, zarówno dla innych, jak i do działania. A skoro w obliczu tego, co ten kraj przeszedł można zachować optymizm, to można się o niego pokusić w mniej dotkniętych przez los miejscach. I to chyba właśnie skarb, który zachowam dla siebie z tej wyprawy."

(fragment wspomnień z wyprawy do Malawi; źródło: M. Wilczek "Skarby Malawi")

Wystawę "Skarby Malawi" można oglądać w galerii APK (ul. Królowej Jadwigi 14) od 25 stycznia. Wernisaż rozpocznie się o godz. 18.00. Po otwarciu zapraszamy na spotkanie z Michałem Wilczkiem, który opowie o swojej podróży do Afryki. Wystawa czynna do 28 lutego.

Wstęp wolny. Zapraszamy!

fot. (od góry) Magdalena Włodarczyk, Elżbieta Schulz / więcej zdjęć z wernisażu w GAZETONIE

« powrót do listy aktualności

Aktualne wystawy